Skitterphoto (CC0), Pixabay

„Puls Biznesu” informuje, że gaz z Norwegii do Polski popłynie przez tereny Szwecji lub Niemiec. Decyzja w tej sprawie ma zapaść już do czerwca.

Polski państwowy operator sieci gazociągów Gaz-System jest w przededniu ogłoszenia decyzji o wyborze trasy Baltic Pipe. Tak miał powiedzieć prezes Gaz-Systemu Tomasz Stępień.

Dodał, że obecnie rozważane są dwie opcje: przez szwedzką strefę ekonomiczną na Bałtyku lub przez strefę niemiecką.

– Jeśli chodzi o punkty wejścia do systemów gazowych, to w Danii nadal w grę wchodzą dwa miejsca w Zatoce Faxe (Faxe North, Faxe South), a w Polsce trzy: Niechorze-Pogorzelice, Rogowo, Gąski – poinformowano.

Na razie trwa badanie dna morskiego oraz konsultacje społeczne w tej sprawie.

Na wybór trasy wpływ będzie miało w dużej mierze położenie już istniejącej infrastruktury na dnie Morza Bałtyckiego. Silne emocje budzi jednak kwestia tego gdzie i jak Baltic Pipe skrzyżuje się z Nord Stream, którym gaz płynie z Rosji do Niemiec.

– W scenariuszu szwedzkim do skrzyżowania z gazociągiem Nord Stream doszłoby w duńskiej strefie ekonomicznej, a w przypadku trasy biegnącej przez niemiecką strefę tzw. crossing wypadnie na terytorium niemieckim – skomentował Stępień.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/tvp.info.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here