jarmoluk (CC0), Pixabay

„Rzeczpospolita” informuje, że dane podatników CIT opublikowane przez resort finansów wywołały burzę na rynku aptecznym. Okazuje się, że największe sieci za 2016 rok zapłaciły bardzo niskie podatki.

Tak było m.in. w przypadku Polskiej Grupy Farmaceutycznej (apteki Dbam o Zdrowie), Jeronimo Martins Drogerie i Framcja (sieć Hebe), Super-Pharm Poland (sieć Super-Pharm) oraz BRL Center Polska (Dr. Max).

Centrala Farmaceutyczna Cefarm zapłaciła podatek, ale w wysokości tylko 351 tysięcy złotych. Z kolei CIT od Ziko Apteka wyniósł 989 tysięcy złotych. Tymczasem zobowiązania dwóch spółek, które zarządzają aptekami Gemini i to tylko za dwa miesiące 2016 roku wyniosły 5,7 mln zł.

– Sieci, które nie płacą nawet grosza podatków, mają 7,3 mld zł obrotów rocznie. To jedna czwarta rynku. Sytuacja jest co najmniej niepokojąca. Nieprzypadkowo niemal wszystkie z nich to kapitał zagraniczny – skomentował wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Marek Tomków.

Dane resorty dotyczą jednak tylko kilku sieci z ponad 400, które funkcjonują w Polsce.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/tvp.info.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here