fot. Fotolia

Wprawdzie fizyczny pieniądz wciąż dominuje, a transakcje z jego udziałem stanowią około 70% obrotu w Polsce, rośnie szybko liczba osób, które wolą płacić kartami, przelewami czy telefonem, a także za pomocą systemu BLIK. „Rzeczpospolita” informuje, że kartą płaci się już nawet policjantom i listonoszom. Niedługo być może taka opcja będzie możliwa w kościołach.

Totalizator Sportowy zakończył właśnie wdrażanie terminali płatniczych w ponad 870 kolekturach.

– Kartą za gry Lotto płacić można już w ponad 450 punktach naszych partnerów, m.in. salonikach InMedio czy 1minute, na stacjach BP czy w sklepach Carrefour – skomentowała rzeczniczka firmy Aida Bella.

Program pilotażowy płatności kartą w 40 kolekturach przyniósł ciekawe wyniki. Okazało się, że klienci zapłacili w nich kartami ponad 70 tysięcy razy. Obroty były większe niż zwykle.

Na podobny ruch zdecydowały się Przewozy Regionalne. Spółka, właściciel marki Polregio podpisała ostatnio umowę na wdrożenie terminali płatniczych w pociągach. Na takie rozwiązanie pasażerowie czekali od wielu lat.

Dzisiaj płacić kartą można już nawet w niektórych warzywniakach. Terminale płatnicze noszą ze sobą kurierzy, a od kilku dni policjanci. W większych miastach wyposażone są w nie toalety publiczne.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / wprost.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here