fot. Grzegorz-Skibka (CC0), Pixabay

Portal Pracuj.pl opublikował wyniki ankiety przeprowadzonej w polskich firmach w ubiegłym roku. Okazuje się, że 57% ankietowanych deklarowała, że w roku 2017 chce zwiększyć zatrudnienie, przy czym ¼ założyła, że zdecyduje się na specjalistów z Ukrainy. Większość badanych dostrzega zwiększenie się liczby pracowników z Ukrainy w Polsce w ostatnich latach.

W komentarzu można przeczytać: „Ukraina ma duży potencjał rekrutacyjny – jej obywatele mogą znaleźć na polskim rynku pracy to, czego brakuje w ich ojczystym kraju. Wielu przyjezdnych, to pracownicy wykształceni, kompetentni, a jednocześnie zmotywowani i zaangażowani – mogą stanowić istotne wsparcie dla polskich firm borykających się z niedoborem pracowników”.

Zdaniem Pracuj.pl Ukraińcy najczęściej pracują jako niewykwalifikowani robotnicy (52,1%), wykwalifikowani robotnicy (37,5%), wykwalifikowani specjaliści (18,8%), pracownicy biurowi (12,5%) oraz na stanowiskach kierowniczych (4,2%).

Według najnowszych obliczeń GUS Polsce obecnie przebywa około miliona Ukraińców. Ich liczba zwiększyła się znacznie w roku ubiegłym, gdy wielu pracodawców zadeklarowało chęć zatrudniania pracowników ze wschodu.

W komunikacie można przeczytać, że „w roku 2017 może zostać pobity rekord, gdyż pracodawcy nadal masowo składają oświadczenia o chęci zatrudnienia obywateli Ukrainy. Z danych Wojewódzkich Urzędów Pracy wynika, że w I kwartale zostało złożonych 318 tysięcy oświadczeń o planowanym zatrudnieniu obywateli zza wschodniej granicy. Daje to wynik o 51% większy niż odnotowany w tym samym okresie roku ubiegłego. Jeśli taka dynamika zostanie utrzymana na przestrzeni całego roku, to w całym 2017 pracodawcy mogą złożyć oferty pracy dla prawie 1,2 mln cudzoziemców”.

Wyniki badania pokazują, że wśród pracodawców, aż 34,5% firm zatrudnia pracowników z Ukrainy.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / forsal.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here