Około 30 mld złotych trafiło do budżetu państwa z podatku od wartości dodanej i akcyzy za sprawą Polaków pracujących za granicą oraz transferowi ich zarobków do kraju. To dane Ministerstwa Finansów. Eksperci szacują, że od 2004 roku, co roku do kasy publicznej, trafia średnio 2,3 mld złotych więcej z podatków VAT i akcyzy za sprawą osób pracujących za granicą, które część wynagrodzenia przekazują swoim bliskim w kraju.

Na przestrzeni 13 lat budżet państwa zyskał więc finansowane rzędu 1,5% PKB. To jednak wciąż niewiele w stosunku do zwykłych podatników. W ubiegłym roku do kasy państwa z akcyzy i podatku VAT wpłynęło 192 ml złotych. Dla porównania emigrantom zawdzięcza ona jedynie 1,2% tej sumy. Z drugiej strony to kwota, którą nie można pogardzić w związku z wydatkami takimi jak program „Rodzina 500+”.

Fiskus nie musi się jednak martwić o przyszłość. Rok 2016 jako pierwszy w powojennej historii Polski zakończył się dodatnim wynikiem migracji – więcej ludzi przyjechało do kraju na pobyt stały niż z niego wyjechało. Dodatnie saldo wyniosło 1500 osób. Na obczyźnie wciąż przebywa czasowo około 2,4 mln osób. Posiadają one meldunek w Polsce. W ostatnim czasie spada jednak chęć wyjazdów. W ciągu minionego roku odsetek Polaków rozważających emigrację spadł o 5 punktów procentowych do poziomu 14%. To efekt niezłej sytuacji na lokalnym rynku pracy oraz rosnących płac.

Warto też zwrócić uwagę na rosnące transfery zarobionych w Polsce pieniędzy przez pracujących imigrantów, przede wszystkim z Ukrainy. Bilans w tym przypadku jest negatywny. Tylko w pierwszym kwartale bieżącego roku cudzoziemcy pracujący w Polsce wysłali do swoich bliskich 4,3 mld złotych. To znacznie więcej niż rok temu. Kwota ta przewyższa o 2 mld złotych wielkość przelewów Polaków do kraju. Ta tendencja może rosnąć, bo do Polski przybywa coraz więcej imigrantów w celach zarobkowych.05

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here