stevepb (CC0), Pixabay

Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys jest zdania, że PKK, a więc pracownicze plany kapitałowe są nowym instrumentem do zwiększania lojalności, co nie jest bez znaczenia dla samych pracodawców. Sytuacja na rynku pracy nie jest bowiem łatwa.

Przewodniczący PFR dodał, że celem PKK nie jest rozwiązanie bolączek systemu emerytalnego, ale wprowadzenie różnorodnych rozwiązań emerytalnych dla Polaków.

– Priorytetem jest stworzenie taniego, efektywnego, powszechnego i przyjaznego oszczędzającym systemu gromadzenia kapitału na cele emerytalne tzw. planu Morawieckiego – zaznaczył Borys.

Jego zdaniem PKK nie są konkurencją dla I filaru, ale dodatkowym zabezpieczeniem na przyszłość.

– Osoby, które mają dziś mniej niż 40 lat i nie miały wyliczonego kapitału początkowego w ZUS po reformie z 1999 roku, będą miały niskie emerytury – ich świadczenia spadną z 55 proc. do średnio około 30 proc. ostatnich wynagrodzeń – dodał.

Celem PKK nie jest wzrost wysokości emerytur, gdyż są to świadczenia z publicznego systemu. W III filarze gromadzone są pieniądze na bufor finansowy na jesień życia.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/tvp.info.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here