andreas160578 (CC0), Pixabay

W tym tygodniu prawie na wszystkich stacjach benzynowych przekroczona zostanie cena pięciu złotych za litr benzyny 95 i oleju napędowego.

Najtańsze paliwo znaleźć można na stacjach zlokalizowanych przy wyjazdach z dużych miast. W centrach i przy autostradach za lit benzyny 95 zapłacić trzeba już ponad pięć złotych.

Zdaniem ekspertów wzrost cen paliw utrzymać się może dłużej. To skutek niestabilnej sytuacji na Bliskim Wschodzie m.in. zerwania przez Donalda Trumpa porozumienia atomowego z Iranem. Nie pomagają również zapowiedzi dotyczące opłaty emisyjnej (podatek paliwowy).

PiS w tej kadencji podjął temat podwyższenia opłaty paliwowej o osiem groszy za litr co wzbudziło spore poruszenie. Wiele osób oburzyło się na ten pomysł, a rząd wycofał się z propozycji. W marcu jednak do pomysłu wrócono, ale pod nieco zmienioną postacią. Resort energii chce wprowadzić opłatę emisyjną w wysokości osiem groszy plut VAT za każdy litr benzyny.

Koncerny takie jak Lotos czy Orlen od razy zapewniły, że klienci tej zmiany nie odczują. Opłatę mają wziąć na siebie. Tym samym zysk wynoszący około 20 groszy na litrze pomniejszony zostałby prawie o połowę.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/wprost.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here