PhotoMIX-Company (CC0), Pixabay

Aleksander Miedwiediew, wiceprezes Gazpromu poinformował, że rosyjski koncern od 1 marca nie dostarcza już gazu Ukrainie. Powodem jest brak dodatkowego porozumienia. Naftohaz zarzuca Rosjanom złamanie kontraktu. Zapowiada także wniosek o odszkodowanie.

Naftohaz, ukraiński państwowy koncern gazowy jest zaskoczony posunięciem Gazpromu. Zapewnia, że przelał rosyjskiej firmie przedpłatę, zgodną z wystawioną wcześniej fakturą oraz z wyrokiem trybunału arbitrażowego w Sztokholmie.

– Odmawiając dostarczenia gazu, Gazprom uniemożliwia Naftohazowi wypełnienie postanowień wyroku arbitrażu, wskazującego na konieczność zakupu pewnej minimalnej kontraktowej ilości – powiedział Andrij Kobolew, prezes Naftohaz.

Spółka odmowę dostaw gazu traktuje jako złamanie przepisów kontraktowych. Ma zamiar wystąpić do Gazpromu o odszkodowanie za poniesione strat

– W świetle tego arbitralnego zachowania, wzywamy naszych europejskich partnerów do rozważenia, czy jest zasadnym pozwolić takiemu posiadającemu już silną pozycję rynkową kontrahentowi, jeszcze ją umocnić poprzez budowę gazociągu Nord Stream 2 – podsumował Kobolew.

Dodał, że w ciągu ostatnich 4 lat zakupów gazu na Zachodzie Naftohaz nie spotkał się z taką sytuacją.

Wiceprezes Gazpromu powiedział, że Gazprom zwrócił Ukraińcom kwotę przedpłaty. Gazu nie dostarczy, gdyż nie doszło do porozumienia w kwestii dodatkowych zapisów do aktualnego kontraktu.

– Jak dotąd dodatkowe porozumienie do kontraktu z Naftohazem nie zostało przyjęte, a jest ono obowiązkowym warunkiem rozpoczęcia dostaw – skomentował Miedwiediew.

W grudniu ubiegłego roku trybunał arbitrażowy w Sztokholmie rozstrzygnął spór między Naftohazem i Gazpromem. Rosyjski koncern domagał się pieniędzy wynikających z klauzuli „take or pay” za lata 2009-2017. Arbitraż roszczenia odrzucił w całości. Zmniejszył dziesięć razy ilość obowiązkowych dostaw. Ukraińska firma utrzymuje, że nie musi płacić za gaz dostarczany na tereny znajdujące się pod kontrolą separatystów w Donbasie. Gazprom informuje z kolei, że sąd uznał, że ukraińska firma musi wypłacić rosyjskiemu koncernowi 2 mld dolarów zadłużenia za dostawy gazu.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/tvp.info.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here