Jak szacują ekonomiści miniony kwartał był wyjątkowo udany dla gospodarski Eurolandu. Można nawet założyć, że był bardziej dochodowy niż początek roku. Wydaje się, że mamy do czynienia z najlepszym ekonomicznie rokiem od 2010 roku. Strefa euro produkuje aktualnie tyle, ile przed wielkim kryzysem. To bez wątpienia spore osiągnięcie.

W Eurostat podał ostatnie statystyki odnoście produkcji w Eurolandzie. Produkcja przemysłowa w państwach UE zwiększyła się w maju o 1,3 proc. w porównaniu do kwietnia. Wzrost w porównaniu do maja ubiegłego roku jest jeszcze bardziej obiecujący, gdyż wynosi aż 4 procent. W ten sposób pobity został rekord z listopada 2016 roku, a wartość produkcji jest najwyższa od eskalacji globalnego kryzysu, mającego miejsce jesienią 2008 r.

Wzrost produkcji przekroczył nawet najśmielsze oczekiwania światowych ekonomistów. Zakłada się, że produkcja sprzedana przemysłu zwiększyła się w maju o 1,1 procenta miesiąc do miesiąca i aż o 3,7 procenta rok do roku. Co ciekawe wyższą niż zakładano dynamikę produkcyjną wykazały cztery największe gospodarki strefy Euro: Hiszpania, Włochy, Francja i Niemcy.

Prognozy przewidują, że w czerwcu wzrost produkcji przemysłowej może być jeszcze wyższy. Takie wnioski można wyciągnąć ze wskaźnika PMI, który mierzy koniunkturę w przemyśle uwzględniając ankiety wśród menadżerów logistyki tysięcy przedsiębiorstw. PMI osiągnęło w minionym miesiącu najwyższy wynik od sześciu lat.

Jak zauważa ekonomista firmy analitycznej Capital Economics, nawet przy przyjęciu, że w czerwcu produkcja zostanie bez zmian w stosunku do maja będzie to najlepszy odczyt od I kwartału 2015 roku.

W I kwartale 2017 roku gospodarka strefy Euro odnotowała wzrost o 0,6 procenta. W II kwartale można spodziewać się wzrostu nawet o 0,9 procenta. Oczekiwania te sformułowano w oparciu o dotychczasowe dane dotyczące produkcji i sprzedaży detalicznej.

Agencja Bloomberg przeprowadziła ankietę wśród ekonomistą, której wyniki wskazują, że wzrost PKP Eurolandu wyhamował w II kwartale do 0,4 procent. Jednak w całym 2017 roku specjaliści oczekują zwyżki PKP o 1,9 procenta. Warto jednak zauważyć, że prognozy PKP są systematycznie rewidowane w górę.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here