PhotoMIX-Company (CC0), Pixabay

W dużych miastach Polski ceny mieszkań wzrosły średnio o 4,6% w stosunku do roku poprzedniego. Tak wynika z analizy Home Broker i Open Finance. W Polsce ceny nieruchomości rosną jednak najwolniej w całej UE.

W ciągu ostatnich 12 miesięcy ceny mieszkań poszły w górę w 17 analizowanych miastach, w 6 zanotowano spadek. W raporcie napisano: „Ceny najbardziej wzrosły w Bydgoszczy (10,1 proc.), Rzeszowie (7 proc.), Łodzi (6,3 proc.) i Białymstoku (6,2 proc.)”.

W dużych miastach wahania cen są nieco mniejsze. W Poznaniu ceny mieszkań w ciągu roku wzrosły o 5%, w Gdańsku o 4,5%, a w Warszawie o 3,5%. Ceny nieznacznie spadły w Krakowie i Katowicach.

W raporcie napisano: „Polskie nieruchomości zaczęły drożeć dość niedawno, dopiero w 2017 roku. Co więcej, u nas wzrosty cen nie oderwały się tak mocno od poziomów bezpiecznych jak na Węgrzech, w Irlandii, Czechach, Holandii czy na Islandii. W krajach tych nieruchomości drożały w ostatnim roku z dynamiką dwucyfrową, a w skrajnym przypadku Islandii za dom trzeba dziś płacić prawie dwa razy więcej niż 7 lat temu”.

W Polsce i tak odnotowywany jest jeden z niższych wzrostów cen nieruchomości w UE.

– Według ostatnich danych Eurostatu, wśród krajów z największymi wzrostami znalazły się Irlandia, Portugalia, Węgry i Holandia. Rok do roku mieszkania podrożały tam o ponad 10 proc. W trzecim kwartale 2017 roku największy wzrost cen nieruchomości został odnotowany w Czechach, gdzie przekroczył 12 proc – powiedział dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich Konrad Płochocki.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/pap.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here