maura24 (CC0), Pixabay

Niemal 50% firm nie sprawdza swoich partnerów biznesowych przed podpisaniem umowy. 45% przedsiębiorstw nie ma oporów przed sprzedawaniem dłużnikom towarów i usług za gotówkę. W efekcie 80% z nich ma problem z odzyskaniem należności.

Badanie „Audyt windykacyjny” zostało przeprowadzone na zlecenie Kaczmarski Inkasso przez firmę Keralla Research. Okazuje się, że połowa firm nie ma planu działania na sytuację, gdy klient nie zapłaci za towar lub usługę.

Zdaniem KRD przedsiębiorcy przyznają, że poważnym problemem jest odzyskiwanie należności od klientów, ale jednocześnie ich raczej nie sprawdzają. Kontrahentów weryfikuje jedynie 53,6% firm. Z tego 1/3 robi to w przypadku nowych klientów, a o 8% gdy wartość transakcji jest bardzo wysoka. W raporcie napisano: „Tylko 12 proc. przedsiębiorców prześwietla wszystkich kontrahentów. I ci ostatni sporadycznie uskarżają się na zatory płatnicze”.

Wielu przedsiębiorców jest zdania, że klienta sprawdzać nie wypada. Jednak nie oznacza to braku zaufania w relacjach handlowych, ale jest wyrazem odpowiedzialności za własną firmę.

31% badanych firm analizuje dostępne dane finansowe np. KRS, jeśli chce sprawdzić kontrahenta. Drugą metodą jest skorzystanie z biur informacji gospodarczej (25%). W raporcie podkreślono: „Zmalał natomiast odsetek firm, które poszukują opinii o partnerach wśród innych firm lub klientów mających doświadczenie we współpracy z danym podmiotem. Obecnie korzysta z niego jedna czwarta firm (wobec 39 proc. dwa lata wcześniej)”.

Mniej firm sięga również po dane zmieszczone w sieci. Niekiedy firmy proszą natomiast o dostarczenie zaświadczeń o niezaleganiu ze składkami ZUS i podatkami w US.
81% firm ma problem z uzyskaniem zapłaty za sprzedane towary i wykonane usługi: „Z tego w prawie 60 proc. przedsiębiorstw przeterminowane płatności stanowią 10 proc. faktur wystawianych każdego miesiąca. Dla jednej trzeciej firm zaległości ze strony kontrahentów to 11-50 proc. faktur”. Przedsiębiorcy są na ogół cierpliwi w oczekiwaniu na zapłatę. Na ogół upominają się o swoje należności po tygodniu (40%). W ten sposób dają przyzwolenie na tworzenie się zatorów płatniczych.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / wprost.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here