Nikiko (CC0), Pixabay

„Puls Biznesu” informuje, że prąd na giełdzie jest tak drogi, iż jedna z branżowych organizacji podejrzenia manipulację. Droga energia niewątpliwie uderza przede wszystkim w przemysł.

– W kontraktach na trzeci kwartał cena energii z dostawą w godzinach szczytu wynosi 440 zł – poinformował trader z firmy Fiten Michał Borg.

Rok temu dla porównania było to nieco ponad 220 zł.

Ceny energii na Towarowej Giełdzie Energii TGE rosną od jesieni 2017 roku, a od dwóch miesięcy wzrost jest ogromny. Scenariusze są więc dwa – sensacyjny i fundamentalny.

Zdaniem specjalistycznej agencji monitorującej rynki energii Montel Polskie Towarzystwo Obrotu Energią TOE rozważa powiadomienie władz o podejrzanych transakcjach na rynku terminowym TGE. Do Urzędu Regulacji Energetyki miały wpłynąć już dwa zawiadomienia w tym zakresie.

Eksperci są zdania, że za wzrostem cen energii mogą stać przede wszystkim drożejące uprawnienia do emisji dwutlenku węgla. Zmiana ich cen to skutek reformy unijnej, której celem jest zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/tvp.info.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here