fot. By European People's Party [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Silvio Berlusconi, przywódca włoskiej centroprawicy uważa, że migranci, którzy nie mają prawa do pozostania we Włoszech to gotowa do wybuchu bomba społeczna. Dodał, że trzeba odesłać 600 tysięcy imigrantów.

Polityk w wywiadzie dla Canale 5 w swojej telewizji Mediaset oznajmił, że migracja jest obecnie sprawą pilną. We Włoszech jest bowiem 600 tysięcy osób, które nie mają do tego prawa. Są one bombą społeczną gotową do wybuchu.

– Gdy my rządziliśmy, w 2011 roku przybyło 4400 imigrantów. Za czasów czterech rządów lewicy przybyło w 2013 roku 170 tysięcy imigrantów, w 2014 – 150 tysięcy, w 2016 – 181 tysięcy, a w 2017 roku – 119 tysięcy. Rezultat jest taki, że dzisiaj mamy co najmniej 630 tysięcy imigrantów, z których tylko 30 tysięcy ma prawo pozostać, bo są uchodźcami – powiedział Berlusconi.

Lider Forza Italia uważa, że należy naciskać Unię Europejską, która powinna podpisać porozumienie z krajami Afryki Północnej, aby zatrzymać exodus.

Zdaniem Berlusconiego potrzebny jest wielki plan Marshalla dla Afryki, ale przy zaangażowaniu USA, Rosji, Czadu i krajów Zatoki Perskiej.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / tvp.info
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here