Ryszard Petru był gościem programu „Kropka nad i” w TVN24. Odniósł się w nim do swojej przyszłości w polityce i skomentował sytuację w Nowoczesnej, której do niedawna był liderem.

Petru powiedział, że o swojej przyszłości poinformuje za kilka tygodni.

– Mam dużo pomysłów, ale nie będę zdradzał wszystkich. 16 grudnia jest Rada Krajowa Nowoczesnej, która wybierze nowe władze, zarząd. To będzie ważny sygnał czy jest to sposób na szukanie pojednania czy podział w partii. Będę brał pod uwagę wszystkie nowe czynniki, które się pojawią przed ostateczną decyzją – powiedział.

Były lider Nowoczesnej uważa, że Polacy oczekują Zjednoczonej Opozycji.

– Trzaskowski jest i będzie kandydatem zjednoczonej opozycji – zapewnił Petru.

Przyznał również, że partia ma długi.

– To odpowiedzialność zarządu. Doprowadziłem do tego, że rozłożyłem te długi na raty i na bieżąco było to obsługiwane. Teraz to odpowiedzialność nowej przewodniczącej i zarządu – skomentował.

Dodał, że jego zaufanie do Katarzyny Lubnauer zostało mocno nadwyrężona, ale dla dobra Polski nie wyklucza współpracy z nią.

– Będę zabiegał aby Nowoczesna nie stała się partią socjalistyczną, gospodarczo-lewicową. Istnieje takie ryzyko – podsumował.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / wprost.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here