By Donald_Tusk,_Karlspreis_2010.JPG: Euku derivative work: Saibo (Δ) (Donald_Tusk,_Karlspreis_2010.JPG) [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0) or GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html)], via Wikimedia Commons

Przewodnicząca Komisji Śledczej ds. Amber Gold Małgorzata Wasserman zaproponowała Donaldowi Tuskowi trzy terminy na przesłuchanie – połowę i koniec września oraz początek października.

– Jednego na pewno spodziewam się po premierze Tusku – skomentowała kandydatka na prezydenta Krakowa.

Dodała, że z uwagi na kampanię samorządową nie ma zamiaru rezygnować z przewodniczenia komisji.

– Tym bardziej że zostało mi tylko kilkanaście przesłuchań, do których jestem przygotowana. Raport końcowy z prac komisji zamierzam napisać w przerwie wakacyjnej. (…) Komisja skończy prace pod koniec października, raport będzie najpóźniej na początku listopada. Przesłuchania planujemy zakończyć we wrześniu–październiku – podsumowała Wassermann.

Przed komisją nie stawił się jeszcze jeden z najważniejszych świadków, a więc Donald Tusk.

– Wyznaczyłam Donaldowi Tuskowi trzy terminy nam przesłuchanie, z uwagi na napięty kalendarz przewodniczącego Rady Europejskiej – skomentowała przewodnicząca komisji.

Wassermann z tej okazji spodziewa się spektaklu medialnego.

– Pewnie znowu zrobi ze swojego przyjazdu show, będzie odprowadzany przez kolegów i ponownie ubierze się w szaty męczennika. Ja w szopce donalda Tuska nie zamierzam uczestniczyć – dodała.
Przy okazji powiedziała, że nie wyklucza, że Tusk stanie przed Trybunałem Stanu.

– Komisja po przesłuchaniu świadka zdecyduje, czy zawiadomienie pójdzie do prokuratury. Po przesłuchaniu Michała Tuska nie było zawiadomienia do prokuratury, może pójdzie zawiadomienie ze strony społecznej, co pokazuje, że nie jesteśmy zafiksowani na nazwisku Tusk – podsumowała Wassermann.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/wprost.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here