fot. Kremlin.ru [CC BY 4.0] Wikimedia Commons

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan powiedział w sobotę, że napięcie w stosunkach z Europą to wynik jej własnej polityki wewnętrznej. Jego zdaniem relacje Ankary z Berlinem ulegną poprawie po planowanych na wrzesień wyborach parlamentarnych w Niemczech.

– Krytyka ze strony Europy ma związek z ich polityką wewnętrzną. Wcześniej robiła to Francja i Austria, teraz widzimy, że Niemcy stosują tę samą strategię. Wierzę, że sytuacja poprawi się po wyborach – powiedział Erdogan.

Stosunki między Europą a Turcją, która należy do NATO i chce wstąpić w szeregi UE są napięte od czasu podjętych przez władze w Ankarze ostrych akcji w odpowiedzi na nieudaną próbę zamachu, do jakiej doszło w roku ubiegłym.

Od czasu wprowadzenia stanu wyjątkowego, a więc 20 lipca 2016 roku władze Turcji aresztowały ponad 50 tysięcy osób. 150 tysięcy osób zawieszono w obowiązkach lub zwolniono z pracy w ramach represji.

Napięte stosunki uległy pogorszeniu w lipcu, kiedy w Turcji aresztowano niemieckiego aktywistę Petera Steudtnera pod zarzutem związków z organizacją Fethullaha Gulena, którą władze w Ankarze uznają za ugrupowanie terrorystyczne. W tureckich więzieniach przebywa jeszcze 6 innych aktywistów i dziennikarzy z Niemiec.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / tvn24.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here