Anonimowy polityk PiS w rozmowie z dziennikiem „Fakt” powiedział, że nie chce być w skórze senatorów, którzy nie poparli wniosku prokuratora o zgodę na zatrzymanie i areszt dla senatora Stanisława Koguta.

– Ustalamy nazwiska tych 19 zdrajców. I będziemy dokładnie wiedzieli, kto jak głosował. Mimo tajności – zapowiedział.

Część osób podobno już zidentyfikowano. Miały one zamawiać mszę za senatora Koguta.

„Fakt” informuje, że wiadomość o tym, że 19 senatorów Prawa i Sprawiedliwości nie poparło wniosku o zgodę na zatrzymanie i areszt Stanisława Koguta było niespodziewanym ciosem dla Jarosława Kaczyńskiego.

– Jakie mogą ponieść konsekwencje? Najpoważniejsze. Część z nich może być senatorami PiS ostatni raz – dodał członek PiS.

Senat nie wyraził zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Stanisława Koguta. Za było 32 senatorów, przeciwko 39, a 19 wstrzymało się od głosu. Przed głosowaniem Jarosław Kaczyński zaapelował o przychylenie się do wniosku prokuratury.

19 grudnia CBA zatrzymało pięć osób podejrzanych o korupcję. Prokuratura Regionalna w Katowicach skierowała do sądu wnioski o areszt dla czterech podejrzanych o przyjmowanie korzyści majątkowych na łączną kwotę niemal 1,2 mln zł. Wśród nich jest syn senatora Grzegorz.

Stanisława Koguta zawieszono w prawach członka partii. Taką informację przekazał mediom wiceprezes PiS Joachim Brudziński. 20 grudnia senator dobrowolnie zrzekł się immunitetu.

Kogut miał wywierać wpływ na wydanie decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego dotyczącego wpisania do rejestru zabytków budynku dawnego hotelu Cracovia i kina Kijów w Krakowie. W zamian miał przyjąć obietnicę udzielenia prezydentowi miasta korzyści majątkowej w wartości 1 mln zł. Senator miał również przyjąć korzyść majątkową w wysokości minimum 170 tysięcy zł za pomoc w rozwiązaniu sprawy między PKP i innym podmiotem gospodarczym.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/ wprost.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here