fot. Gage Skidmore, Flickr.com

Kontrowersyjny główny doradca strategiczny Białego Domu, Steve Bannon odszedł z Białego Domu, jak informuje rzeczniczka prasowa Sarah Huckabee Sanders. Rezygnacja nastąpiła za obopólną zgodą samego Steve’a Bannona oraz nowego szefa kancelarii prezydenta, John’a Kelly’ego.

Dziennikarze The Hill twierdzą, że Bannon został usunięty ze stanowiska ze względu na czystki, jakie przeprowadza od pewnego czasu John Kelly w biurach najważniejszych doradców prezydenta w Białym Domu.

W ostatnim czasie niejednokrotnie pojawiały się podejrzenia o przecieki poufnych informacji politycznych z zachodniego skrzydła Białego Domu, którego częścią był Bannon.

Od wielu tygodni przewidywano, że Bannon niechybnie bardzo szybko opuści swoje stanowisko. Analizowano raczej nie to, czy tak się stanie, a kiedy dokładnie przewidywane odejście nastąpi. Mimo iż sam Donald Trump zaledwie kilka dni wcześniej publicznie wypowiadał się o swoim byłym strategu politycznym jako o „dobrym człowieku i przyjacielu”, jak widać na niewiele się one zdały.

Pierwsze przesłanki o usunięciu Bannona z Białego Domu pojawiły się już we wtorek, kiedy to Trump po kolejnych pytaniach dziennikarzy na ten temat nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi, odpowiadając jedynie „Nie wiem, zobaczymy”. Już wtedy według wielu specjalistów wiadome było, że w najbliższych dniach usłyszymy o usunięciu Bannona ze sprawowanego stanowiska.

Podczas niedawnej czystki w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego zwolniono trzech protegowanych Bannona. Po tym incydencie wiele osób domagało się odejścia samego doradcy strategicznego.

Kolejne nawoływania do jego usunięci pojawiły się po rasistowskich zamieszkach w Charlottesville, które miały miejsce w ubiegły weekend. Jak twierdzi welu przeciwników Bannona, był on odpowiedzialny za późną reakcję prezydenta na zaistniały incydent. Sam Donald Trump twierdzi natomiast, że w sprawie wspomnianych zamieszek w ogóle nie konsultował się z Bannonem.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / pap.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here