conan_mizuta (CC0), Pixabay

Kim Kye Gwan, wiceminister sprawa zagranicznych powiedział, że jego kraj jest gotów do rozwiązywania problemów z USA kiedykolwiek i jakkolwiek. Taka informację przekazała północnokoreańska agencja prasowa KCNA. To pierwsza reakcja Pjongjangu na odwołane przez prezydenta Trumpa spotkania z Kim Dzong Unem.

– Odnosimy się z wielkim poważaniem do wysiłków prezydenta Trumpa, bez precedensu w porównaniu z innymi prezydentami, aby doprowadzić do historycznego szczytu – powiedział wiceminister.

Nazwał nagłe odwołanie spotkania zaskakującym.

– Ponownie mówimy Stanom Zjednoczonym, że jesteśmy otwarci na rozwiązywanie problemów kiedykolwiek i w jakikolwiek sposób – skomentował.

Prezydent Donald Trump w czwartek opublikował list do Kim Dzong Una, w którym poinformował go o odwołaniu zaplanowanego na 12 czerwca spotkania w Singapurze. Zachęcił jednak do nawiązania kontaktów w przyszłości. Podkreślił, że nie mógł się doczekać spotkania.

– Niestety z powodu ogromnego gniewu i otwartej wrogości w Waszym najnowszym oświadczeniu sądzę, że obecnie nie jest właściwe odbycie tego długo planowanego spotkania – napisał Trump.

Anonimowe źródła informują, że ostatecznym powodem odwołania spotkania miała być reakcja północnokoreańskiej wiceminister spraw zagranicznych Czo Son Hui na wypowiedzi wiceprezydenta USA Mike’a Pence’a.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/pap.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here