fot. By Michael Vadon [CC BY-SA 4.0} Wikimedia Commons

Naczelne dowództwo armii północnokoreańskiej w reakcji na ostatnie słowa prezydenta USA pod adresem Pjongjangu oświadczyło, że „sensowny dialog z takim typem jak Trump, pozbawionym rozumu, nie jest możliwy. Na niego działa jedynie bezwzględna siła”.

Oświadczenie zostało opublikowane w czwartek przez północnokoreańską agencję prasową KCNA.

Zdaniem armii ostatnie wypowiedzi prezydenta USA są pełne bzdur. Trump we wtorek ostrzegł Koreę Północną, że jeśli nie przestanie grozić Stanom Zjednoczonym, to czeka ją „ogień i gniew, jakich świat jeszcze nie widział”.

W odpowiedni na te słowa Korea Północna zagroziła atakiem na wyspę Guam, a więc terytorium powiernicze USA, gdzie znajduje się baza amerykańskiego lotnictwa strategicznego Anderson. Armia poinformowała, że do połowy sierpnia zakończy przygotowania do wystrzelenia w kierunku wyspy czterech rakiet średniego zasięgu typu Hwasong-12, które mogą spaść w odległości jedynie 30-40 km od wyspy. Decyzję w tej sprawie ma podjąć Kim Dzong Un.

Atak, o którym mówi armia północnokoreańska nie będzie stanowić realnego zagrożenia, bo wyspa jest na taką ewentualność przygotowana. Tak uważa gubernator Guamu Eddie Calvo. Pjongjang otwarcie mówi, że dąży do budowy pocisku balistycznego z głowicą nuklearną, który będzie w stanie dosięgnąć terytorium USA.

W sobotę Rada Bezpieczeństwa ONZ uchwaliła rezolucję, która nakłada na Koreę Północną nowe sankcje. To odpowiedź na lipcowe testy rakietowe międzykontynentalnej rakiety balistycznej.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / pap.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here