By amrfum (Sambutan Kemerdekaan ke 50) [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

92-letni lider opozycyjnego Sojuszu Nadziei Mahathir Mohamad potwierdził, że jego partia uzyskała wystarczającą liczbę mandatów w wyborach parlamentarnych w Malezji, aby utworzyć rząd.

W Malezji do utworzenia rządu potrzeba 112 mandatów w niższej izbie parlamentu, która składa się z 222 członków. Z danych oficjalnych wynika, że Sojusz Nadziei uzyskał 113 mandatów, a konkurencyjny, rządzący obecnie Front Narodowy premier Najiba Razaka 79 mandatów.

Zwolennicy Mahathira, który był premierem Malezji w latach 1981-2003 już świętują wynik na ulicach Kuala Lumpur. Partia Najiba przełożyła konferencję prasową.

Front Narodowy stracił poparcie w stanach, które były jego politycznymi bastionami. Partię Najiba tradycyjnie popiera malajska większość. Z kolei polityczną bazą Sojuszu Nadziei są ośrodki miejskie i mniejszości narodowe.

Sondaże przedwyborcze wskazywały na to, że w Izbie Posłów większość uzyska Front Narodowy. Jednak poparcie dla partii cały czas malało. Utrata władzy przez Front Narodowy to przełomowe wydarzenie w historii Malezji. Partia od 61 lat nieprzerwanie rządziła w tym kraju.

Mahathir przez wiele lat wychowywał Najiba jako swojego następcę. Teraz nazwał to największym błędem swojego życia. Zwrócił się przeciwko niemu, gdy ten był zamieszany kilka lat temu w skandal korupcyjny. Postanowił założyć własną partię i dołączył do koalicji Sojusz Nadziei.

Najibowi zarzuca się, że ten miał udział w skandalu korupcyjnym wokół państwowego funduszu wspierania inwestycji IMDB. Zdefraudowano 2,6 mld dolarów rządowych środków, a 700 mln dolarów trafiło na prywatne konta szefów rządu. Premier oskarżenia odpiera, mówiąc, że pieniądze były darowizną od dynastii Saudów i je zwrócił.

Malezja liczy 31 mln mieszkańców, pośród których większość to muzułmanie.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/tvp.info.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here