By P. Tracz/ KPRM (P. Tracz/ Chancellery of the Prime Minister of Poland) [Public domain], via Wikimedia Commons

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział dokonanie w ciągu najbliższych tygodni przeglądu stanowisk wiceministrialnych i ich redukcję w stosunku do roku 2017.

Szefa rządu zapytano podczas konferencji prasowej w Fabryce Pojazdów Szynowych im. Henryka Cegielskiego w Poznaniu co sądzi o kwocie około 65 tysięcy złotych premii, którą sama sobie przyznała była premier Beata Szydło.

Morawiecki podkreślił, że dokonuje przeglądu stanowisk wiceministrialnych.

– Cały rząd to zarówno ministrowie jak i wiceministrowie, na których barkach spoczywa ogromna, ogromna odpowiedzialność – dodał.

W ciągu kolejnych tygodni przedstawi końcowy ich skład.

– Zredukujemy te stanowiska wiceministrów łącznie w porównaniu do łącznej liczby stanowisk ministerialnych, wiceministerialnych jaka była w roku 2017. Pokażemy bardziej szczupłą, oszczędną, mniej zbiurokratyzowaną strukturę rządową. W związku z tym również dokonamy pewnych przeglądów, nie tylko personalnych, ale również finansowych – podsumował premier.

W grudniu 2017 roku poseł PO Krzysztof Brejza zwrócił się z interpelacją w sprawie nagród przyznanych członkom Rady Ministrów. Okazało się, że nagrody otrzymało łącznie 21 ministrów konstytucyjnych (w wysokości od 65100 do 82100 zł), 12 ministrów z KPRM (od 36900 do 59400 zł) oraz była premier Beata Szydło (w wysokości 65100 zł).

Brejza złożył kolejną interpelację z zapytaniem, kto podejmował decyzję podczas przyznawania nagrody dla byłej premier i jej ministrów. W odpowiedzi uzyskał informację, że decyzje takie podjęła Beata Szydło, bo to do niej należała ocena pracy ministrów i ich resortów.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/pap.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here