Rex Tillerson, sekretarz stanu USA został poproszony o skomentowanie sankcji nałożonych przez Rosję na dyplomatów ze Stanów Zjednoczonych. Powiedział, że w weekend spotka się w tej sprawie z szefem rosyjskiego MSZ – Siergiejem Ławrowem.

Tillerson podkreślił, że w stosunkach między Rosją i USA panuje duże napięcie.

W piątek MSZ Rosji ogłosiło, że z dniem 1 września maleje liczba pracowników placówek dyplomatycznych USA w Moskwie, Petersburgu, Władywostoku i Jekaterynburgu. Ma ona zostać zrównana z liczbą personelu rosyjskiego w USA i wynosić 455 osób.

Tillerson ma spotkać się z Ławrowem w Manili w czasie podróży na szczyt Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej. Mieli oni już okazję na rozmowę telefoniczną, tuż po nałożeniu przez Moskwę restrykcji na amerykańskie placówki w Rosji. Ławrow miał powiedzieć, że Rosja jest gotowa współpracować ze Stanami Zjednoczonymi, ale musi zostać zachowany wzajemny szacunek.

W grudniu ubiegłego roku z USA wydalonych zostało 35 rosyjskich dyplomatów. Ponadto Departament Stanu odebrał Rosjanom dostęp do dwóch kompleksów wypoczynkowych. Rosja wstrzymała się wówczas od działań odwetowych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here