Kremlin.ru [CC BY 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0) or CC BY 4.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/4.0)], via Wikimedia Commons

Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział w wywiadzie dla NBC, że chce naprawić relacje z US i wierzy, że także Donald Trump tego chce. Zaprzeczył ponownie, jakoby Kreml miał ingerować w wybory w USA.

Putin przedstawił Rosję jako ofiarę wrogich posunięć ze strony Stanów Zjednoczonych.

– Czy to my nałożyliśmy sankcje na USA? To USA nałożyły sankcje na nas – powiedział.

Dodał jednak, że jest gotowy poprawić relacje z Waszyngtonem

– Usiądźmy spokojnie, porozmawiajmy i rozwiążmy te sprawy. Wierzę, że obecny prezydent tego chce, ale są siły, które mu na to nie pozwalają – skomentował Putin.

Skomplementował także samego Trumpa.

– Rozumie, że trzeba ustanowić z kimś relacje oparte na współpracy, i że należy traktować swojego obecnego czy potencjalnego partnera z szacunkiem. Angażowanie się we wzajemne oskarżenia czy obrazy to droga donikąd – powiedział prezydent Rosji.

Sam nie czyta wiadomości Trumpa na Twitterze i nie udziela się na platformie.

– Mam inne sposoby wyrażania swoich poglądów czy wprowadzania w życie decyzji. Donald jest bardziej nowoczesny – dodał Putin.

Po raz kolejny zaprzeczył, że władze Rosji miały ingerować w wybory prezydenckie w USA.

– Mam inne sposoby wyrażania swoich poglądów czy wprowadzania w życie decyzji. Donald jest bardziej nowoczesny skomentował.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/pap.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here