Słowacki rząd kierowany przez Petera Pellegriniego otrzymał w Radzie Narodowej, a więc jednoizbowym parlamencie wotum zaufania. Poparło go 81 z 150 posłów. Zmiany w rządzie to konsekwencje skandalu, jaki wybuchł po zamordowaniu dziennikarza śledczego Jana Kuciaka.

Kuciak i jego narzeczona zostali zamordowani pod koniec lutego przez nieznanych sprawców. Dziennikarz od 2003 roku zajmował się powiązaniami ludzi z otoczenia ówczesnego premiera Roberta Rico z włoską mafią.

Morderstwo wywołało protesty. Słowacy chcieli rozpisania nowych wyborów. Do dymisji podał się minister kultury Marek Madziaric, a potem Fico. Jego następcą został Peter Pellegrini.

Prezydent Słowacji Andriej Kiska powiedział, że musi on stworzyć stabilny gabinet, który uspokoi społeczne nastroje.

– Program przejmuje cele i plany poprzedniego gabinetu, to logiczne, bo niezmienne zostają programowe cele i się nie zmieniają. Chociaż poprzedni rząd był u władzy dwa lata, wiele celów udało mu się osiągnąć – skomentował nowy premier.

Prokuratura ustaliła, że zabójstwo Kuciaka było działaniem na zlecenie. Dziennikarz dostał dwa strzały w klatkę piersiową, a jego narzeczona Martina Kusnirova strzał w głowę. W mieszkaniu nie było śladów walki, nic też nie zostało skradzione. Do wydarzenia doszło 21 lutego, cztery dni przed znalezieniem ciał ofiar.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/tvp.info.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here