skeeze (CC0), Pixabay

Agencja Reutera poinformowała, że w okolicach Wysp Paracelskich na Morzu Południowochińskim pojawiły się amerykańskie okręty.

Niszczyciel rakietowy Higgins i krążownik rakietowy Antietam przypłynęły w odległości 12 mil morskich od Wysp Paracelskich. To teren sporny między USA a Chinami. Państwo Środka rości sobie prawa do większości akwenu Morza Południowochińskiego, przez które każdego roku są transportowane towary i surowce o wartości 5 bilionów dolarów. USA regularnie podejmują z kolei działania, które mają na celu wyegzekwowanie prawa do wolnej żeglugi. W minioną środę wycofały zaproszenie dla chińskiej armii na wielonarodowe ćwiczenia wojskowe RIMPAC na Pacyfiku z powodu zbyt dużej militaryzacji Morza Południowochińskiego. Rzecznik chińskiego MSZ Lu Kang odpowiedział, że Chiny mają suwerenne prawo do działań na morzu.

O Wyspach Paracelskich dużo mówiło się już rok temu. USA oskarżyły Chiny o przeprowadzenie zbrojeń na spornym terenie archipelagów. Pekin tłumaczył, że nowe obiekty mają na tylko wzmocnienie bezpieczeństwa dla handlu i rybołówstwa.

– Tłumaczenia Pekinu nie powinny nas zmylić, Chińczycy konsekwentnie dążą do osiągnięcia swoich celów – podsumował dyrektor AMTI Greg Poling.

Dodał, że z uwagi na zagrożenie ze strony Korei Północnej rząd USA mniej uwagi poświęca Chinom, które rozbudowują swoje ośrodki militarne. Wkrótce na wyspach rozlokowane zostaną chińskie siły powietrzne.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/wprost.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here