Węgierski rząd ogłosił oficjalnie, że zamierza 15 lipca bieżącego roku zakończyć głośną kampanię plakatową skierowaną przeciwko amerykańskiemu finansiście pochodzenia żydowskiego George’owi Sorosowi. W ostatnim czasie dużo mówiono o niej głównie z uwagi na liczne protesty środowisk żydowskich.

Na początku lipca plakaty sfinansowane przez rząd Węgier rozwieszone zostały w wielu miejscach publicznych m.in. metrze. Przedstawiają one wesołego Sorosa oraz hasło „Nie pozwólmy, aby Soros śmiał się ostatni”. Władze Węgier zarzucają finansiście wspieranie różnego rodzaju pozarządowych organizacji w krajach Europy Środkowej oraz zachęcanie do nielegalnej migracji do Europy. Przeciwko kampanii plakatowej protestowała największa organizacja żydowska na Węgrzech – Federacja Węgierskich Gmin Żydowskich. Jej przedstawiciele są zdania, że plakaty, mimo że nie są na pierwszy rzut oka antysemickie, to sprzyjają takim zachowaniom..

Viktor Orban oświadczył oficjalnie, że siła prawna i polityczna Węgier zostanie użyta wobec osób dokonujących zamachu na bezpieczeństwo kraju i to bez względu na ich pochodzenie czy stan majątkowy. Premier podkreślił, że George Soros wielokrotnie potwierdzał, że wspiera nielegalną migrację w krajach UE, co jest swego rodzaju zamachem na bezpieczeństwo jej obywateli.

Z kolei Soros oficjalnie jest zbulwersowany kampanią skierowaną przeciwko niemu. Według niego węgierski rząd z premedytacją wykorzystuje jego wizerunek, aby obudzić w społeczeństwie nastroje antysemickie.

Prawdopodobnie kontrowersyjne plakaty znikną z ulic na życzenie samego Orbana w związku ze zbliżającymi się mistrzostwami świata w pływaniu, które mają się odbyć w lipcu na Węgrzech.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here