Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro poinformował na środowej konferencji prasowej o powołaniu zespołu prokuratorskiego, który zajmie się zbadaniem sprawy wyłudzeń kamienic w Krakowie. Zdaniem ministra, sytuacja bardzo przypomina głośną już aferę reprywatyzacyjną w Warszawie.
Powołanie zespołu to efekt przeprowadzenia analizy spraw dotyczących zmian właścicieli kamienic na terenie Krakowa. Niewykluczone, że w procesy te mogły być zamieszane zorganizowane grupy przestępcze oraz przedstawiciele środowisk prawniczych. Możliwe jest też, że osoby ubiegające się o uzyskanie prawa własności do budynków mogły liczyć na pomoc wpływowych osób. Zdaniem ministra, przeprowadzone analizy jednoznacznie wskazują na to, że można w tym przypadku użyć słowa „afera”.

Zespół, w którego skład wejdą także przedstawiciele policji, dokona ponownej analizy postępowań przeciwko wyłudzeniom, ze szczególnym wskazaniem na te, które kończyły się szybkim umorzeniem lub odmową przeprowadzenia. Zdaniem Ziobry, ich przebieg przypomina charakterem postępowania, jakie prowadzono w stolicy.

Zakwestionowane postępowania mają być wszczęte od nowa, gruntownie przeprowadzone w celu wyjaśnienia, czy podjęte zostały prawidłowe decyzje. Pod lupę mają być wzięte szczególnie decyzje sądów cywilnych, które mogły, zdaniem ministra, zbyt pochopnie podejmować decyzje, w tym także na podstawie sfałszowanych materiałów dostarczanych przez oszustów.

Zbigniew Ziobro uściślił, że sprawa może dotyczyć ok. 80 postępowań w sprawie przejęcia kamienic. Nie wykluczył także, że jego urząd przyjrzy się sytuacji w innych polskich miastach. Jednocześnie wyraził zadowolenie z przebiegu działań i efektów prac komisji weryfikacyjnej w przypadku dzikiej reprywatyzacji w Warszawie.

Minister dodał jednocześnie, że u podstaw do wysuwania roszczeń o budynki takie jak kamienice, leżą zaszłości prawne sprzed wielu lat. Jego zdaniem, kamienice, za które zostały wypłacone odszkodowania, powinny zostać przejęte przez Skarb Państwa, ale wskutek zaniedbań tak się nie stało. W skali kraju sytuacja taka może dotyczyć dziesiątków tysięcy nieruchomości, w tym także budynków takich jak kamienice.

 

 

 

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / interia.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here