dolvita108 (CC0), Pixabay

Właściciele warszawskich sklepów sprzedających alkohol mają czas do końca roku na to, aby zdjąć go z witryn swoich sklepów, jeśli jest tam umieszczony. To decyzja warszawskich urzędników wydana, jak twierdzą, z troski o zdrowie społeczeństwa.

Na sklepowych witrynach od początku przyszłego roku nie będzie można eksponować butelek alkoholu. Taką decyzję podjęli urzędnicy warszawscy, a podpierają się przy tym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, który uznał wystawianie mocnych alkoholi w oknach sklepowych za formę reklamy, a ta jest nielegalna jako forma bezpośredniego przekazu skierowanego w stronę przechodniów.

Z warszawskiego magistratu wysyłane są ostrzeżenia do właścicieli sklepów z informacją o wprowadzeniu zakazu. Sklepikarze oczywiście protestują, argumentując, że w ten sposób klienci nie będą mogli zobaczyć tego, co dany sklep sprzedaje. Za niedostosowanie się do urzędniczej regulacji grozić będą grzywny, a nawet utrata koncesji na sprzedaż alkoholu.

Jednakże, niewykluczone że dojdzie do absurdu, ponieważ mowa jest jedynie o butelkach zawierających alkohol. Sklepikarze będą mogli najprawdopodobniej wystawiać puste butelki lub napełnione wodą. Ponadto, zakaz nie obejmuje różnych rodzajów reklam, na przykład naklejek na szyby reklamujących alkohol.

Decyzja stołecznych urzędników wpisuje się w plany rządu, który pracuje nad narzędziami mającymi prowadzić do ograniczenia reklamy alkoholu w Polsce oraz regulującymi sieć sprzedaży alkoholu. Jak argumentuje ministerstwo zdrowia, planowane zmiany to efekt troski o zdrowie Polaków.

Przeciętny Polak wypija rocznie 9,4 litrów czystego alkoholu. To wynik poniżej średniej europejskiej. Z danych wynika, że Polacy najczęściej sięgają po piwo, które przez wielu nie jest kwalifikowane do napojów alkoholowych. Wbrew temu, co twierdzi ministerstwo zdrowia, mieszkańcy Polski w zdecydowanej większości spożywają alkohol odpowiedzialnie. Odsetek osób pijących alkohol w sposób mogący zagrozić zdrowiu wynosi 12%.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / tvn24.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here