Prokuratura we Wrocławiu złożyła wniosek o areszt dla podejrzanego o wyłudzenie pół miliona złotych Michała S. Uzbierał on taką sumę pieniędzy podczas internetowej zbiórki pieniędzy na leczenie chorego dziecka. Tymczasem prawdopodobnie dziecko ze zdjęcia jest zdrowe, a jego rodzice o zbiórce nic nie wiedzieli.

Kilka dni wcześniej prokuratura postawiła Michałowi S. zarzut wyłudzenia 500 tysięcy złotych w czasie internetowej zbiórki. W sprawie poszkodowanych jest ponad 6,5 tysiąca osób. Mężczyzna do winy się przyznał i złożył wyjaśnienia.

–  Powiedział, że zorganizował internetową akcję zbiórki pieniędzy na leczenie chorego na nowotwór oka dziecka po to, by zdobyć pieniądze na swoje potrzeby. Chodziło o spłatę zadłużenia i zakup różnego rodzaju sprzętów – powiedziała w rozmowie z PAP Małgorzata Klaus, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

Podejrzany został już zatrzymany. W jego mieszkaniu śledczy zabezpieczyli część środków pochodzących z internetowej zbiórki oraz sprzęt zakupiony za wyłudzone pieniądze. S. grozi do 10 lat więzienia.

Prokuratura zajęła się sprawą po doniesieniach medialnych. Kilka dni temu fundacja „Siepomaga” poinformowała na swoim profilu, że akcja prowadzona na rzecz chorego na nowotwór oczu Antosia to oszustwo. Szybko ustalono, że dziecko, o którym mowa jest zdrowe, a jego rodzice nigdy w takiej akcji nie uczestniczyli.

Michał S.  na swoim profilu na Facebooku przeprosił osoby zaangażowane w akcję pomocy. Napisał, że wszystkie pieniądze zostaną zwrócone właścicielom. W akcję włączyli się m.in. Anna i Robert Lewandowscy, którzy na konto rzekomo chorego Antosia wpłacili 100 tysięcy złotych.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here