fot. Nicolas Raymond, Flickr.com

Premier Finlandii Juha Sipila nawiązał w poniedziałek do zamachu terrorystycznego, do jakiego doszło w Turku i powiedział, że w kraju potrzebne są szybkie metody wydalania osób, które przybyły do Finlandii z niewłaściwych powodów. Przyjęte ma też zostać nowe prawo o inwigilacji.

W poniedziałek w Helsinkach odbyło się coroczne spotkanie pracowników fińskich placówek zagranicznych. W czasie jego trwania premier powiedział, że Finlandia dalej będzie pomagać uchodźcom, ale tylko tym będącym w rzeczywistym niebezpieczeństwie. Jego zdaniem policja musi mieć zdolność szybszego rozpoznawania osób, które nadużywają systemu pomocy. Powinny one zostać wydalone z kraju. Sipila przypomniał, że rząd jak dotąd kładł nacisk na bezpieczeństwo kraju, ale teraz mogą zostać podjęte jeszcze inne działania.

W piątek nożownik w Turku ranił śmiertelnie dwie obywatelki Finlandii. Osiem osób zostało rannych, w tym trzech obcokrajowców. To pierwszy akt terrorystyczny w tym kraju.

– Nie może być tak dalej, że otrzymujemy z zagranicy informacje o osobach, które stanowią potencjalne zagrożenie dla naszych obywateli, ale nie możemy w wystarczający sposób i na czas zbadać tych osób sami – podsumował premier.

Obecnie służby mogą prowadzić kontrolę zachowań w internecie, ale tylko wówczas gdy ktoś jest podejrzany o popełnienie przestępstwa. Zgodnie z nowymi przepisami takie ograniczenie nie będzie już konieczne. Inwigilacja będzie mogła zostać rozpoczęta, jeśli służby wykryją aktywność, która zagraża bezpieczeństwu kraju. Nowe przepisy wymagają jednak zmiany fińskiej konsytuacji.

– Po zdarzeniu w Turku sprawa powinna być wyjaśniona także z punktu widzenia konstytucji. Prawo do życia jest podstawową wartością wyższą niż prawo do ochrony prywatności – dodał fiński premier.

Szef fińskiego MSZ Timo Soini powiedział, że osoby, które nie otrzymały azylu powinny opuścić Finlandię. Sprawca ataku z Turku w ubiegłym roku otrzymał negatywną decyzję w sprawie azylu. Złożył jednak odwołanie i czekał na jego rozpatrzenie.

Nożownik z Turku do urodzony w 1998 roku Abderrahman Meszka z Maroka. Odpowie za zabójstwo i usiłowanie zabójstwa o charakterze terrorystycznym. Zdaniem agencji Yle policja już kilka miesięcy temu otrzymała informację o jego radykalizacji.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / tvn24.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here