PhotoMIX-Company (CC0), Pixabay

UE chce, aby producenci alkoholu musieli umieszczać na etykietach dodatkowe informacje. Wówczas producenci mieliby dostęp do wiedzy ile dany napój posiada kalorii itd.

„Politico” informuje, że KE opublikowała raport, w którym stwierdzono, że nie ma powodu, aby etykiety alkoholi nie zawierały informacji o ich składzie.

Komisja Europejska poprosiła grupy branżowe, aby te przedstawiły wspólną propozycję najlepszego sposobu oznaczania składu alkoholu. Przedstawiciele producentów wina, piwa, cydru i innych alkoholi stwierdziły, że na etykietach wystarczy umieścić link do strony www lub kod QR. Tę propozycję skrytykowały organizacje związane ze zdrowie publicznym, gdyż nie wszyscy konsumenci mają dostęp do nowoczesnych technologii.

KE prawdopodobnie nie poprze więc propozycji branży alkoholowej. Jeszcze innym problemem jest kwestia pojemności podawanej na opakowaniach. Obecnie producenci działający UE podają kaloryczność w przeliczeniu na 100 gram lub 100 mililitrów. Być może wkrótce będzie dotyczyć to także producentów alkoholu.

Twórcy piwa nie mają nic przeciwko, ale inne zdanie na ten temat mają firmy produkujące alkohole wysokoprocentowe. Firmy twierdzą, że zwykła porcja wódki to 25 ml, a nie 100 ml.

Pojawiające się wciąż dyskusje sprawiają, że wprowadzenie nowych przepisów przesuwa się w czasie. KE zdecydowała, że mogą one wejść w życie dopiero za 20 miesięcy.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/wprost.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here