Sejm uchwalił właśnie nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Przewiduje ona m.in. wygaszenie kadencji piętnastu członków Rady. Ich następców ma wybierać Sejm, a nie tak jak do tej pory środowiska sędziowskie.

Za przyjęciem nowelizacji autorstwa Ministerstwa Sprawiedliwości głosowało 227 posłów (w tym 224 z PiS), a przeciwko projektowi było 5. Nikt też nie wstrzymał się od głosu. W głosowaniu wzięło udział 232 posłów. Teraz nowelizacja trafi pod obrady Senatu.

Na skutek burzliwych dyskusji Sejm przyjął kilka poprawek Prawa i Sprawiedliwości. Miały one charakter redakcyjno-uściślający. Odrzucony został natomiast wniosek opozycji w sprawie całkowitego odrzucenia projektu oraz zaproponowane przez nią poprawki. Chciała ona, aby członków KRS wybierały spośród swoich sędziów m.in. wojewódzkie sądy administracyjne, sądy rejonowe, okręgowe oraz sądy wojskowe.

Projekt nowelizacji był głośno krytykowany przez posłów PO, PSL, Kukiz’15 oraz Nowoczesnej. Według nich nowela ma prowadzić jedynie do upartyjnienia KRS i jest sprzeczna z konstytucją RP. Poza tym planowane zmiany sprawią, że władza ustawodawcza będzie mieć wpływ na sądownictwo. Posłowie PiS bronili projektu twierdząc, że za jego przyjęciem przemawia istotny interes publiczny. Obowiązujący w Polsce system ma według nich charakter niedemokratyczny, a jego korzenie sięgają jeszcze czasów PRL.

Finalnie trzecie czytanie aż dwa razy zdejmowano z porządku obrad. Powodem było oczekiwanie na rozstrzygnięcie przez Trybunał Konstytucyjny wniosku Prokuratora Generalnego odnośnie zapisów aktualnej ustawy o KRS. Pod koniec czerwca TK orzekł, że są one sprzeczne z konsystują, bo naruszają podstawową zasadę równości.

Krajowa Rada Sądownictwa (KRS) to konstytucyjny organ, którego zadaniem jest stanie na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Składa się on z 25 członków. Obecnie 15 sędziów do KRS wybierają przedstawiciele zgromadzeń sędziowskich. Poza tym do Rady należą prezes SN, prezes NSA, minister sprawiedliwości oraz 4 posłów i 2  senatorów. Jest też miejsce na przedstawiciela prezydenta. KRS opiniuje kandydatów na sędziów  i przedstawia ich prezydentowi.

Nowelizacja ustawy przewiduje, że wraz z wejściem jej w życie w terminie 30 dni wygaśnie kadencja członków Rady (15 sędziów oraz 6 parlamentarzystów). Nowi członkowie mają być wybierani na trwającą cztery lata kadencję, przy czym raz można być wybranym ponownie. Kandydatury będą przedstawiane marszałkowi Sejmu przez prezydium Sejmu lub grupę minimum 50 posłów. Członkami KRS będą mogli zostać jedynie sędziowie zarekomendowani przez środowisko prawnicze.

Zgodnie z nowelizacją Rada miałaby stać się organem składającym się z dwóch izb. W skład Pierwszego Zgromadzenia KRS mieliby wejść prezes SN, prezes NSA, minister sprawiedliwości, przedstawiciel prezydenta, dwóch senatorów oraz czterech posłów. Drugie Zgromadzenie tworzyliby sędziowie wybierani przez Sejm.

Według opozycji kadencja członków Rady nie może zostać wygaszona poprzez zwykłą ustawę, bo trzeba byłoby wówczas zmienić konstytucję. Ministerstwo Sprawiedliwości podkreśla jednak, że podobne rozwiązania z powodzeniem od lat funkcjonują już w Europie.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here