Na forum publiczne powraca kwestia rozliczeń strat wojennych, nie tylko tych w Polsce, ale także w innych krajach. – Jeśli chodzi o unijne rozliczenia finansowe, Polska nigdy się ich nie wyparła – powiedział na konwencji Zjednoczonej Prawicy Jarosław Kaczyński. W tej chwili można zauważyć choćby we Włoszech, iż pojawia się wiele indywidualnych pozwów sądowych o odszkodowania pod adresem Niemiec. Sytuację Polski komplikuje nieco fakt, iż w 1953 roku doszło do zrzeczenia się roszczeń wojennych na mocy deklaracji Rady Państwa PRL.  – W dużym stopniu było to posunięcie pod naciskiem Związku Radzieckiego. A dodatkowo ani PRL, ani III RP nie podejmowały zagadnienia, zatem wedle prawa międzynarodowego jako kraj nie mamy praw do odszkodowań – twierdzi były premier Włodzimierz Cimoszewicz.

Zawiłe stosunki między państwami

W tej chwili w Polsce głośno jest o przypadku Benedykta Wietrzykowskiego, zamieszkałego w Gdyni i domagającego się za pośrednictwem mecenasa Romana Nowosielskiego prawa do odszkodowania od Niemiec za wysiedlenie w pierwszym roku wojny. Prawnicy zaznaczają, że wcześniejsze deklaracje jako „Niemcy” postrzegają nieistniejące już państwo Narodowej Republiki Demokratycznej, zatem kwestia odszkodowań dla Polski nie może zostać zamknięta. Mimo ważnych wydarzeń historycznych między Polską a Niemcami, na czele z układem o normalizacji stosunków w latach siedemdziesiątych, powstaniem Fundacji Polsko – Niemieckie pojednanie, napięte sytuacje załagodził dopiero układ o dobrym sąsiedztwie. W 1990 roku na szczycie Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Paryżu miała zostać zamknięta kwestia reparacji. Jednak do tego nie doszło.

Koszty wojny

Poselski projekt uznający deklarację Polski z 1953 roku za nieważną powstał już w 2004 roku. – Niemcy świadomie nie dopuściły do traktatu pokojowego, aby nie stanąć przed koniecznością kosztownego regulowania strat wojennych – powiedział Stefan Hambury – polsko – niemiecki adwokat.

Z pewnością trzeba być przygotowanym na to, że kwestia odszkodowań wojennych wpłynie na zaostrzenie stosunków między Polską, a resztą państw Wspólnoty Europejskiej, nie tylko Niemiec.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here