fot. By Patryk Matyjaszczyk (Own work) [CC BY-SA 3.0], via Wikimedia Commons

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki zapowiedział, że jeszcze w tym roku do Sejmu trafi projekt ustawy zaostrzającej kary za przestępstwa seksualne. Kary mają zostać podniesione nawet dwa razy. Zdaniem polityka surowa kara potrzebna jest również dla sprawców niedawnego ataku na Polaków we włoskim Rimini.

W radiowych „Sygnałach dnia” Jaki powiedział, że do konsultacji międzyresortowych trafi projekt resortu sprawiedliwości, który ma w radykalny sposób zaostrzyć kary za przestępstwa, w tym przestępstwa seksualne.

– Nawet dwukrotnie zostanie podniesiona kara za przestępstwa seksualne ze szczególnym okrucieństwem i to też sprawi, że naturalnie będzie mniej kar w zawieszeniu – podsumował wiceminister.

Jego zdaniem konsultacje potrwają około miesiąca, potem ustawa trafi do Sejmu. Jaki zapytany o niedawny atak na Polaków w Rimini powiedział, że w tym przypadku konieczna jest surowa i sprawiedliwa kara.

– Za ten ohydny czyn kara powinna być bardzo surowa i w tym sensie oczywiście nie ma znaczenia, czy to będzie kara we Włoszech czy w Polsce, ważne żeby była surowa. Aczkolwiek wiele osób by chciało, żeby ten proces odbywał się w Polsce. Natomiast tutaj pamiętajmy, wiele zależy od strony włoskiej. Po zakończeniu wszystkich czynności, także po weryfikacji tożsamości tych osób, rozpoczną się rozmowy strony polskiej i włoskiej. Ale to co jest dla nas najważniejsze w tej chwili to to, by tych zwyrodnialców spotkała bardzo surowa kara, która pójdzie w świat – podsumował Jaki.

Podkreślił, że sprawa z Rimini to dowód na fatalną politykę uchodźczą w Europie. Dlatego też osoby, które broniły tych rozwiązań, powinny teraz przeprosić.

– Polityka karna w Europie stoi na głowie i w tej chwili jest tak, że to ofiary przepraszają sprawców, a nie na odwrót – powiedział.

Składająca się z czterech osób grupa imigrantów z Afryki napadła w nocy na młode małżeństwo z Polski na plaży w Rimini. Kobieta została zgwałcona, a jej mąż pobity do nieprzytomności. Oboje nadal przebywają w szpitalu.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / tvn24.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here