Trybunał Sprawiedliwości UE dał Polsce czas do 4 września na odpowiedź w sprawie wycinki drzew prowadzonej w Puszczy Białowieskiej. Ministerstwo Środowiska deklaruje, że odpowiedź prześle w podanym terminie.

KE chce, aby Polska z natychmiastowym skutkiem wstrzymała wycinkę Puszczy. W tej sprawie skierowała wniosek do Trybunału, który tę informację przekazał Polsce i dał czas do 4 sierpnia na odpowiedź. Po tym terminie Trybunał wyda decyzję – zaprzestanie wycinki lub nie. Polska będzie musiała się do tego dostosować, inaczej czekają ją kary finansowe.

Komisja Europejska zaznaczyła we wniosku, że Polska nie przestrzega zapisów dyrektywy ptasiej i dyrektywy siedliskowej. Potwierdziła ona, że taki wniosek do Trybunału Sprawiedliwości trafił.

– Środki tymczasowe są wykorzystywane przez Trybunał jedynie w wyjątkowo nagłych i poważnych przypadkach. Zmuszają państwo członkowskie do powstrzymania się od działań powodujących poważne i nieodwracalne szkody przed wydaniem orzeczenia. Komisja uważa, że pilność tej sytuacji wymaga takich wyjątkowych środków. Wycinka trwa w Puszczy Białowieskiej, a w momencie naszej rozmowy dokonywane są tam nieodwracalne zniszczenia przy użyciu ciężkich maszyn – powiedział w rozmowie z PAP rzecznik KE Enrico Brivio.

MŚ zapewnia, że odpowiedź prześle w terminie.

– Ministerstwo Środowiska odniesie się do wszelkich wątpliwości Komisji Europejskiej. Jesteśmy gotowi do tego, by przedstawić nasze argumentu przed Trybunałem. Działania w puszczy prowadzone przez resort, a także Lasy Państwowe wynikają z prawa krajowego, europejskiego oraz wiedzy i ponad 100-letniego dorobku polskich leśników. Polska jako państwo członkowskie UE zobowiązało się do przestrzegania prawa i prowadzenia obszarów Natura 2000. Dlatego musimy o nie dbać; należy także powstrzymać proces ich zanikania – powiedział rzecznik ministerstwa Aleksander Brzózka.

KE zarzuca Polsce naruszenie zapisów dyrektywy siedliskowej i ptasiej, które są podstawą programu Natura 2000.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here