Internet jest medium szczególnie ukochanym przez dzieci. Warto, by od najmłodszych lat wiedziały o tym, jakie niebezpieczeństwa w nim czyhają. To właśnie na barkach rodziców spoczywa obowiązek pogodzenia dbania o bezpieczeństwo ze zrozumieniem prywatnych działań dziecka lub nastolatka w świecie wirtualnym.

Nowa ustawa dotycząca ochrony danych osobowych określa wiek 13 lat jako próg do wyrażenia zgody przetwarzanie informacji, a także zawierania umów o charakterze zdalnym, za pośrednictwem sieci. W konstytucji każde dziecko zagwarantowane ma prawo do prywatności, widać to w konwencji o prawach dziecka. Pozostaje jednak pytanie, na ile może sobie pozwolić zatroskany rodzic?

– Zdarza się, że rodzice decydują się na ograniczenie prywatności dziecka w obawie, że jest zagrożone w ich mniemaniu, a boją się otwarcie zapytać o problem. To nie jest rozwiązanie, najważniejsze to zbudować zaufanie i szanować prywatność – mówi Marek Michalak, rzecznik praw dziecka w wywiadzie dla rp.pl.

Kolejny problem to przejęcie telefonów lub innych komunikatorów przez rodziców. Prawo może to uznać za naruszenie własności. Wiąże się to z odpowiedzialnością cywilną oraz karną, jeśli dziecko, które skończyło 16 lat, zaczęło samo pracować i kupiło sprzęty za własne pieniądze.

– Nauka prawna jest pełna sporów na ten temat.

– To, czy komputer lub telefon zostały kupione przez rodziców lub przez dziecko, nie powinno mieć żadnego znaczenia. Rodzice na pierwszym miejscu muszą stawiać dobro dziecka i jego bezpieczeństwa. Jeśli widzimy, że komputer lub telefon działają szkodliwie na rozwój młodego człowieka, limitowanie czasu korzystania jest jak najbardziej uzasadnione  – twierdzi Ewa Ważny, wiceprezes Stowarzyszenia Sędziów Sądów Rodzinnych.

Kary często powodują rodzinne konflikty, dochodzi do rękoczynów, prób samobójczych, czy ucieczek. W wielu przypadkach potrzebna okazuje się pomoc psychologów i terapeutów.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here