jarmoluk (CC0), Pixabay

„Rzeczpospolita” informuje, że prokuratura chce zaostrzenia kar za fałszowanie danych o przebiegu auta. Wyniki kontroli liczników mają trafiać do centralnej ewidencji pojazdów.

Eksperci są zdania, że karane osób cofających liczniki przebiegu w autach to za mało. Dlatego prokurator krajowy napisał do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, że należy karać również właścicieli samochodów, którzy zlecają innym ich przekręcanie.

Okazuje się, że 80% samochodów sprowadzanych do Polski może mieć cofnięty licznik. Nie da się jednak oszacować dokładnej liczby takich samochodów, które jeżdżą po polskich drogach.

Resort sprawiedliwości przygotował projekt zmian w kodeksie karnym, który zakłada karanie za cofanie licznika. Za każde jego przekręcenie grozić ma od 3 miesięcy do 5 lat więzienia – dla zlecającego oszustwo i jego wykonawcy. Taka sytuacja będzie mieć miejsce także wówczas, gdy właściciela auta nie zgłosi w stacji kontroli pojazdów faktu wymiany licznika na nowy. W projekcie zaznaczono przy tym, że licznik przebiegu całkowitego pojazdu obejmuje licznik dokonujący pomiarów w kilometrach lub milach oraz licznik dokonujący pomiarów w motogodzinach.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/wprost.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here