rawpixel (CC0), Pixabay

Od piątku w krajach UE obowiązuje unijne rozporządzenie o ochronie danych osobowych RODO. Zakłada ona prawo do bycia zapomnianym, a więc możliwość usunięcia, również z sieci, informacji na swój temat.

RODO mówi, że przetwarzanie danych będzie możliwe tylko za wyraźną zgodą tego, koto dotyczą. Przewiduje również kary za naruszenie prawa do ochrony danych w wysokości do 20 mln euro lub 4% obrotu firmy.

Przepisy UE dotyczą wszystkich podmiotów prywatnych i publicznych przetwarzających dane osobowe. RODO definiuje je jako dane, które pozwalają zidentyfikować osobę fizyczną, a więc imię, nazwisko, numer PESEL, adres email, numer IP komputera, dane lokalizacyjne, kod genetyczny, historię zakupów czy poglądy polityczne.

Osoby, których dotyczą dane, mają prawo do usunięcia danych, a więc do bycia zapomnianym. Są to sytuacje, gdy dane nie są już niezbędne do celów, do których je zebrano.

RODO przewiduje jednak również sytuacje wyłączające prawo do usunięcia danych – gdy przetwarzanie ich jest wymagane przez prawo unijne czy krajowe. Organy publiczne i instytuty naukowe mogą na przykład przetwarzać dane osobowe w celach naukowych, historycznych czy statystycznych.

We wtorek prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o ochronie danych osobowych, która ma zapewnić skuteczne stosowanie RODO w Polsce. Wchodzi ona w życie dzisiaj i zakłada możliwość nakładania kar za naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/tvp.info.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here