fot. 826 PARANORMAL, Flickr.com

„Super Express” pisze o bulwersującym przypadku Tomasza Ł. ze Świdnicy. Pedofil recydywista z uwagi na brak odpowiednich warunków nie trafi za kratki, nawet jeśli zostanie skazany.

Kilka lat temu Tomasz Ł. brutalnie zgwałcił chłopca. Został złapany i skazany na karę pozbawienia wolności. Z uwagi na stan jego zdrowia wyrok skrócono. Okazało się bowiem, że mężczyzna choruje na stwardnienie rozsiane. Po opuszczeniu więzienia Tomasz Ł. poruszał się na wózku inwalidzkim, ale i tak zdołał zgwałcić kolejnego chłopca.

Za kolejny gwałt pedofilowi grozi 12 lat więzienia, ale tylko w teorii. Zdaniem prawników wyrok nie może być wykonany. Ł. ze względu na swój stan zdrowia nie może trafić do zwykłego więzienia, a w Polsce nie ma oddziałów neurologicznych, gdzie mógłby być pod stałą opieką lekarzy.

– Stan oskarżonego zapewne się nie poprawi, a prawdopodobnie wręcz się pogorszy. Dlatego już dzisiaj wiadomo, że wyrok w toczącej się sprawie nie zostanie wykonany. Czyli przestępca nie trafi do więzienia mimo skazania. Brakuje takiego miejsca w Polsce, gdzie mogliby trafiać ciężko chorzy przestępcy, którzy stanowią zagrożenie dla społeczeństwa, jak w przypadku pedofila ze Świdnicy – powiedział rzecznik Sądu Okręgowego we Wrocławiu Marek Poteralski.

Ministerstwo Sprawiedliwości kończy właśnie prace nad krajowym rejestrem pedofilów. Ma on zacząć działać już od października tego roku. Na powstanie takiej bazy pozwala ustawa o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym z roku 2016.

Rejestr Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym będzie zawierał informacje o osobach skazanych za przestępstwa natury seksualnej. Dostęp do bazy będzie możliwy dla wszystkich.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / wprost.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here