geralt (CC0), Pixabay

Sąd Okręgowy w Siedlcach uznał, że nie ma związku z aktywnością na Facebooku, a możliwością wykonywania pracy. To jednoznaczna odpowiedź na decyzję ZUS, który zabrał kobiecie rentę, gdyż była aktywnym użytkowaniem portalu społecznościowego.

„Dziennik Gazeta Prawna” informuje, że sprawa dotyczyła odwołania od decyzji ZUS, który pozbawił skarżącą prawa do renty socjalnej. Zdaniem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych kobieta nie była całkowicie niezdolna do pracy, gdyż korzystała z Facebooka. Kobieta utrzymywała, że leczy się u psychiatry, neurologa i kardiologa. Wymaga stałej, całkowitej i długotrwałej obsługi z związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji.

Sprawa w końcu trafiła do sądu. Ten zlecił lekarzom biegłym z zakresu psychologii, psychiatrii, kardiologii i neurologii zbadanie kobiety. Specjaliści orzekli na tej podstawie jej niezdolność do pracy do sierpnia 2019 roku.

Sąd uznał odwołanie skarżącej i nie przychylił się do decyzji ZUS. Kobieta zyskała prawdo do renty socjalnej.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / wprost.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here