fot. By Lowdown (Own work) [CC BY-SA 3.0] Wikimedia Commons

Autosan starał się o kontrakt na autobusy dla polskiego wojska. Jednak oferta firmy nie będzie brana pod uwagę, bo złożona została 20 minut po czasie. Przetarg wygrał niemiecki MAN.

O wpadce poinformowało radio RMF FM. Z ustaleń dziennikarzy wynika, że mimo pomyłki władze spółki nie chciały wnioskować o możliwość warunkowego udziału w postępowaniu. Autosan nie odwołał się od decyzji, a prawo takie miał.

Ostateczny termin zgłaszania się do przetargu minął 28 lipca o godzinie 8 rano. W konkursie wystartował jedynie niemiecki MAN, który go wygrał. Niemiecka firma dostarczy wojsku 26 autobusów za kwotę około 30 mln zł.

Przetarg na autobusy dla polskiej armii został ogłoszony w kwietniu przez 2. Regionalną Bazę Logistyczną w Rembertowie. Postępowanie zostało podzielone na dwa zadania. Pierwsze dotyczyło małych autobusów pasażerskich, a drugie autobusów mogących przewozić minimalnie 47 osób.

Osoba odpowiedzialna za pomyłkę została zwolniona z firmy w trybie dyscyplinarnym. Taką informację podał na Twitterze wiceszef MON Bartosz Kownacki. Zarząd będzie teraz dochodził roszczeń finansowych na drodze postępowania cywilnego. Autosan czeka jeszcze na rozstrzygnięcie innego przetargu.

Słowa wiceministra skomentował prezes zarządu Autosanu Michał Stachura. W oficjalnym komunikacie potwierdził wpis Kownackiego.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / rp.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here