fot. Pixaby

W ten weekend Kurdowie wezmą udział w referendum, w którym zdecydują czy chcą utworzenia własnego kraju.

To pierwszy ważny krok w kierunku samostanowienia narodu kurdyjskiego od chwili przyjęcia w 2005 roku konstytucji Iraku, która nadał Kurdom autonomię. Jednak rozwiązanie to nie sprawdził się w praktyce.

– Co z tego, że konstytucja gwarantuje wiele praw narodu kurdyjskiego w Iraku, kiedy ta konstytucja po prostu jest nieprzestrzegana. Mamy listę ponad 50 naruszeń konstytucji Iraku w podstawowych sprawach – powiedział w wywiadzie dla TVN24 BIS pełnomocnik rządu regionalnego Kurdystanu w Polsce Ziyad Raoof.

Dodał, że Kurdowie zdecydowali się na własne państwo, bo stracili już nadzieję, że Irak będzie krajem normalnym, demokratycznym i stabilnym.

Jednak Kurdowie muszą liczyć się ze sporym oporem w regionie. Referendum są przeciwne władze w Bagdadzie oraz Iran, Syria i Turcja. W Turcji i Syrii żyją zresztą spore społeczności kurdyjskie. Negatywnie na referendum zapatruje się i UE.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / wprost.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here