Goodfreephotos_com (CC0), Pixabay

Agencja Bloomberg poinformowała, że Chiny chcą znieść limit posiadania dzieci. Stosowana od prawie 40 lat polityka kontroli narodzin doprowadziła do tego, że druga gospodarka świata ma problem związany z niewystarczającą liczbą pracowników.

Chińska Rada Państwowa zleciła badania, które dotyczą skutków zniesienia przepisów, które zezwalają Chińczykom na posiadanie najwyżej dwójki dzieci. Zdaniem Bloomberga przywódcy Chin chcą spowolnić tempo starzenia się chińskiego społeczeństwa i położyć kres międzynarodowej krytyce z jaką cały czas spotyka się kontrola narodzeń.

Zgodnie z nowymi przepisami rodziny same będą określać, ile chcą mieć dzieci. Decyzja w tym zakresie na zapaść pod koniec tego roku.

– Nawet jeśli limity dotyczące urodzeń zostaną zniesione w tym roku, to i tak jest to późno podjęta decyzja. Jest jednak lepsza niż jej brak – powiedział Chen Jian, wiceprezes Chińskiego Towarzystwa ds. Reform Gospodarczych i były szef krajowej komisji planowania rodziny.

W Chinach rodzi się coraz mniej dzieci. W 2015 roku władze zezwoliły wszystkim rodzinom na posiadanie dwójki dzieci zamiast jednego.

Zdaniem agencji zmiana przepisów położy kres jednemu z największych eksperymentów społecznych w historii. Doprowadził on do tego, że jeden z najludniejszych krajów świata boryka się z problemem starzejącego się społeczeństwa i dysproporcją w liczbie kobiet i mężczyzn.

Starzenie się społeczeństwa Chin będzie mieć poważne konsekwencje. Wpłynie na pewno na efekt prowadzonych przez prezydenta Xi Jinpinga, które zmierzają do zwiększenia kosztów emerytur i ochrony zdrowia.

– Niski przyrost urodzeń (…) w ciągu ostatnich dwóch lat to mocny sygnał dla decydentów, że młode pokolenie ma słabą skłonność do posiadania większej liczby potomstwa – oceniają specjaliści.

Nawet krótkotrwały wyż demograficzny oznacza ogromne zyski dla firm sprzedających w Chinach wyroby dla dzieci.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/tvp.info.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here