SofiLayla (CC0), Pixabay

Czeska firma RegioJet uważa, że FlixBus stosuje dumpingowe ceny i niszczy konkurencję. Dlatego złożyła skargę do KE. Od kilku miesięcy FlixBus działa również w Polsce.

– Ponad 9 miesięcy po wejściu na rynek, Flixbus działa po cenach, które pokrywają tylko 55 procent kosztów. Jest to akt nieuczciwej konkurencji, który zagraża działalności innych uczestników rynku – napisał prezes RegioJet Radim Jancura do unijnej komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager.

Jancura uważa, że brak zysków można zrozumieć przez 2-3 miesiące po wejściu na rynek. To czas, aby przewoźnik zdecydował czy model biznesowy, który obrał jest dla niego opłacalny.

Zdaniem czeskiej firmy FlixBus wypycha z rynku mniejszych przewoźników, którzy nie chcą się z nim połączyć. RegioJet nie posiada przy tym oficjalnych danych o rentowności konkurencyjnego przewoźnika. Swoje szacunki oparł jedynie na tym, że autobusy FlixBusa są średnio wypełnione w 80%.

Pasażerowie FlixBusa z Pragi do Brna, Pilzna czy Liberca kosztują 0,35 czeskich koron za 1 km bez VAT. Na innych trasach stawki są wyższe.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/money.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here