invitro (CC0), Pixabay

Szef francuskiego MSW Gerard Collomb poinformował, że zmarł policjant, który zgłosił się w piątek na wymianę za jednego z zakładników przetrzymywanych przez uzbrojonego mężczyznę w miejscowości Trebes. Tym samym liczba zamach wzrosła do 4. Rannych zostało 15 osób.

Minister napisał na Twitterze: „Pułkownik Arnaud Beltrame nie żyje, oddał życie za swój kraj. Francja nigdy nie zapomni jego bohaterstwa, odwagi i poświęcenia”. Policjant miał 45, pozostawił żonę.

Zmarłego policjanta Macron nazwał bohaterem, którego zachowanie było dowodem na odwagę i wyjątkowe poświęcenie.

W piątek pochodzący z Maroka 26-letni Redouane Lakdim porwał samochód nieopodal miejscowości Carcassonne. Zabił pasażera i ranił kierowcę. Potem ostrzelał policjantów i wziął zakładników w Trebes. W sklepie znajdowało się około 50 osób. Zamachowiec zabił klienta i pracownika.

Pułkownik Beltrame zaproponował wymianę siebie na jedną z zakładniczek. Udało mu się ukryć włączony telefon, miał więc kontakt z policją znajdującą się na zewnątrz. Około godziny 14 napastnik otworzył do niego ogień i zadał mu kilka ciosów nożem. Do akcji wkroczyły elitarne służby, które zabiły Lakdima.

Zamachowiec chciał wypuszczenia na wolność swoich braci, w tym Salaha Abdeslama, a więc zamachowca z Paryża z roku 2015.

Od 2015 roku we Francji w zamachach terrorystycznych zorganizowanych przez osoby związane z ISIS zginęło ponad 240 osób.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/pap.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here