By Foreign and Commonwealth Office (Flickr: Counter-ISIL Coalition Small Group Meeting) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0) or OGL (http://www.nationalarchives.gov.uk/doc/open-government-licence/version/1/)], via Wikimedia Commons

Irak ogłosił ostateczny koniec wojny z Państwem Islamskim. Premier kraju Hajder al-Abadi poinformował, że władze kontrolują cały Irak, w tym granicę z Syrią. Tym samym zakończyła się trwająca cztery lata walka z ekstremistami. Brało w niej udział 60 krajów. Władze USA pogratulowały rządowi Iraku zwycięstwa.

– Nasze siły całkowicie kontrolują granicę iracko-syryjską, a więc ogłaszam koniec wojny z Daesz (arabski akronim IS) – powiedział premier Iraku.

Słowa te potwierdził generał broni Abdul Amir Raszid Jar Allah.

W roku 2014 dzięki szybkiej ofensywnie siły ISIS przejęły 30% terenów Iraku, w tym duże miasto Mosul. Na opanowanych ziemiach oraz w Syrii Państwo Islamskie utworzyło samozwańczy kalifat o takiej samej nazwie. Przy wsparciu międzynarodowej koalicji z USA na czele siły Iraku rozpoczęły walkę, aby odzyskać utracone ziemie. Udało się odbić opanowanie przez ISIS terytorium, ale eksperci ostrzegają, że dżihadyści wciąż są zdolni do przeprowadzania zamachów terrorystycznych.

Władze Stanów Zjednoczonych pogratulowały Irakowi zwycięstwa w wojnie z Państwem Islamskim. Podkreślono jednak, że nie oznacza to koniec walki z terroryzmem. W oficjalnym oświadczeniu napisano: „USA wraz z rządem Iraku pragną jednak zaznaczyć, że wyzwolenie Iraku nie oznacza, że w tym kraju zakończyła się walka z terroryzmem, a nawet z IS”.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / wprost.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here