3839153 (CC0), Pixabay

„Rzeczpospolita” informuje, że 60% młodocianych przestępców po wyjściu z ośrodków wychowawczych wpada w konflikt z prawem. Tak wynika z najnowszego raportu NIK.

Nastolatki agresywne, cierpiące z powodu uzależnień i popadające w konflikty z prawem powinny się resocjalizować w młodzieżowych ośrodkach wychowawczych (MOW). Mimo terapii większość z nich jednak schodzi na złą drogę.

– Resocjalizacja jest mało skuteczna. Mniej osób wchodzi na drogę przestępczą po opuszczeniu zakładów karnych niż ośrodków wychowawczych – powiedział prezes Najwyższej Izby Kontroli, Krzysztof Kwiatkowski.

W Polsce takich ośrodków jest 96. Przebywa w nich około 4700 osób. Sąd w takich miejscach umieszcza młodzież niedostosowaną społecznie – uciekinierów z domu, notorycznych wagarowiczów, młodzież zażywającą alkohol i narkotyki, a także nastolatki, które mają problemy z prawem.

Pobyt w ośrodkach daje jednak słabe efekty. Ponad 30% byłych wychowanków MOW-ów weszło ponownie w konflikt z prawem. Po pięciu latach od opuszczenia ośrodka 60% młodych ludzi wchodzi na drogę przestępczą. To więcej niż w przypadku osób dorosłych, które opuściły zakłady karne. W tym przypadku po 5 latach od wyjścia z więzienia prawo łamie 38% osób.

NIK zwraca uwagę na to, że w kraju brakuje wyspecjalizowanych placówek, a także psychologów i pedagogów, którzy mogliby wychowankom poświęcić wystarczająco dużo czasu.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here