By Paalso; Paal Sørensen 2011 (Own work) [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0) or GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html)], via Wikimedia Commons

21 tysięcy Norwegów podpisało petycję, która sprzeciwia się planom Netflixa. Mowa o filmie, w którymi pokazany miałby zostać przebieg masakry do jakiego doszło na wyspie Utoya.

22 lipca 2011 roku Anders Breivik dokonał niezwykle krwawego zamachu terrorystycznego. Wysadził w powietrze podłożone wcześniej ładunki wybuchowe w Oslo, odwracając w ten sposób uwagę krajowych służb. Następnie popłynął na wyspę Utoya, gdzie odbywał się obóz młodzieżówki Partii Pracy. Tam zabił strzelając z karabinu 69 osób, a 33 zranił. Łącznie odpowiada za śmierć 77 osób. Sąd skazał go na 21 lat pozbawienia wolności z możliwością nieograniczonego przedłużania wyroku.

Te wydarzenia mają być inspiracją dla stworzenia nowego filmu. Zdjęcia do „Norway” miałyby ruszyć już za kilka tygodni. Historia oparta jest na powieści norweskiej pisarki Asne Seierstad „Jeden z nas” i składa się z trzech części. Pierwsza to historie osób, które atak przeżyły. Druga opowiada o roli polityków w kraju dotkniętym tragedią. Trzecia z kolei porusza wątek prawników, którzy Breivika bronili.

21 tysięcy osób sprzeciwia się produkcji filmu. Ich zdaniem Breivik i jego skrajne poglądy nie zasługują na rozgłos. Poza tym film powstaje za wcześnie, od tragedii minęło zaledwie kilka lat.

ŹRÓDŁOwprost.pl / wpunkt.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here