fot: wikipedia.org

Nowoczesna złożyła do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez nieznanych sprawców. Poseł Adam Szłapka uważa, że za całą sprawą stoi Prawo i Sprawiedliwość, a policja przekroczyła w tym przypadku swoje uprawnienia.

– W imieniu partii Nowoczesna składamy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z artykułu 231 par. 1 Kodeksu karnego. To jest artykuł, który dotyczy przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza. Zawiadamiamy o popełnieniu przestępstwa przez nieznanych sprawców – powiedział na piątkowym briefingu Szłapka.

W czwartek „Gazeta Wyborcza” napisała: „ policyjni tajniacy śledzą działaczy stowarzyszenia Obywatele RP i posła opozycji Ryszarda Petru, lidera Nowoczesnej”. Gazeta dysponuje dowodem w postaci nagrania rozmów policjantów z dnia 21 lipca. Wówczas Senat debatował nad ustawą o SN, a na tyłach gmachu odbywała się manifestacja przeciwników reformy.

Zdaniem Szłapki nie ma wątpliwości, że to nie była decyzja samych policjantów i nie chce, aby wyciągnięte zostały wobec nich konsekwencje.

– Posługujemy się na razie tylko dowodami. Dowody są takie, że funkcjonariusze prowadzili działania operacyjne – dodał poseł.

Szłapka podkreślił, że nie ma wątpliwości, że decyzje zostały podjęte na szczeblu politycznym. Ma za nimi stać szef MSWiA Mariusz Błaszczak lub lider PiS Jarosław Kaczyński.

Nowoczesna chce dokładnego zbadania sprawy przez prokuraturę, aby dowiedzieć się czy obserwacje były prowadzone też wobec innych polityków opozycji.

– Nie mamy złudzeń, co do tego, że zrobiona z PiS fasada z prokuratury będzie tą sprawą się zajmowała. Chcemy, żeby to zawiadomienie zostało złożone chociażby po to, żeby po zmianie władzy te sprawy, tak bulwersujące, mogły zostać rozliczone – powiedział poseł Nowoczesnej.

W czwartek Szłapka zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło oraz komendanta głównego policji Jarosława Szymczyka. Komenda Stołeczna Policji poinformowała PAP, że działania policji nie miały na celu inwigilacji posłów opozycji i organizatorów manifestacji. Chodzić miało tylko o zapewnienie bezpieczeństwa samym strajkującym.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / pap.pl, foto: wikipedia.org
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here